Jak napisać list motywacyjny, który naprawdę zostanie przeczytany
Większość listów motywacyjnych jest ogólna i ignorowana. Oto jak napisać list, który rekruterzy czytają do końca i zapamiętują.
List motywacyjny to nie drugie CV. To nie jest 400-słowna wersja twojego CV w paragrafach. A jednak właśnie tym jest większość - i dlatego rekruterzy przerzucają pierwsze zdanie i idą dalej. Zadaniem listu motywacyjnego jest zrobić jedną rzecz, której twoje CV nie potrafi: powiedzieć czytelnikowi prostym językiem, dlaczego TY chcesz TĘ konkretną pozycję w TEJ konkretnej firmie - i co wniesiesz, czego inni wykwalifikowani kandydaci nie wniosą.
Zacznij od zdania otwierającego - i nigdy od „Niniejszym aplikuję na stanowisko…". Każdy rekruter czytał to dziesięć tysięcy razy. Otwórz czymś, co sygnalizuje, że odrobiłeś pracę domową: konkretny szczegół o firmie, niedawne wydanie produktu, problem, nad którym zespół publicznie pracuje. Jedno zdanie. Czytelnik jest zaczepiony.
Trzymaj cały list na trzech lub czterech akapitach i poniżej 350 słów. Rekruterzy spędzają mniej czasu na listach motywacyjnych niż na CV - często mniej niż 20 sekund. Długi list sygnalizuje, że nie wiesz, co jest ważne.
Środkowe akapity odpowiadają na pytanie „dlaczego ty i dlaczego ta rola". Wybierz dwie lub trzy rzeczy ze swojego doświadczenia, które bezpośrednio pasują do tego, co podkreśla opis stanowiska. Nie wymieniaj - opowiadaj. Pokazujesz zgodność, nie prosisz o uznanie.
Opowiedz jedną historię. List bez konkretnej anegdoty to tylko broszura marketingowa. Wybierz moment w swojej karierze, który najlepiej demonstruje umiejętność, której praca najbardziej potrzebuje - i opowiedz go w trzech zdaniach: sytuacja, akcja, rezultat.
Unikaj klisz zamykających typu „Z niecierpliwością czekam na kontakt". Zastąp czymś konkretnym: „Chętnie omówię szczegóły redesignu onboardingu, o którym wspomniałem - paralele z waszym planem Q3 są warte 20-minutowej rozmowy." Zapraszasz do konkretnego kolejnego kroku, nie czekasz.
Adresuj do prawdziwej osoby, kiedy możesz. „Szanowna/y Osobo Rekrutująca" jest ok; „Szanowni Państwo" brzmi przestarzale. Jeśli ogłoszenie wymienia imię, użyj go. Personalizacja zwiększa wskaźniki otwarć wszędzie - listy motywacyjne nie są wyjątkiem.
Dostosuj każdy list. Ogólny list wysłany do dwudziestu firm ma mniej więcej taką samą konwersję jak żaden list. Skoncentrowany list wysłany do pięciu firm wyraźnie go przewyższy. Jakość bije ilość w listach motywacyjnych, za każdym razem.